Dziesięć rad, dzięki którym z całą pewnością nie uda ci się sprzedać domu.
- Zostaw na podwórku wszystkie swoje rzeczy jakie masz: kosiarkę, zabawki psa, niezgrabione liście itp. – możesz się dzięki temu pochwalić co masz i na co było cię stać.
- Nie przejmuj się nieskoszoną trawą, przerośniętymi krzewami i gałęziami drzew wchodzącymi na alejkę – w końcu to natura, i tak będzie rosła jak będzie chciała.
- Pozostaw w widocznym miejscu nieopróżniony kubeł ze śmieciami – w końcu ty tu jeszcze mieszkasz i jeszcze produkujesz śmieci.
- Zachowaj charakterystyczny zapach wnętrz i pomieszczeń, nawet gdyby był to zapach stęchlizny, wilgoci czy kocich odchodów – nie możesz narazić się na przeciągi i przeziębienie się z powodu sprzedawania domu.
- Wystaw w widocznym miejscu suszarkę z upraną bielizną – chwalisz się dzięki temu, że masz w domu wodę i miejsce na wystawienie suszarki nawet gdyby był to wąski korytarzyk w reprezentacyjnym miejscu domu.
- Zapomnij o poprawieniu oberwanej firanki, plamy po rozlanym soku na podłodze w kuchni czy też rozsypanej przez psa ziemi z ogromnego kwiata w salonie – nie będziesz tracił czasu na takie drobiazgi biorąc pod uwagę to, że musisz zająć się gośćmi (potencjalnymi kupcami twojego domu).
- Nie trudź się pościeleniem łóżka – przecież i tak wieczorem znowu się w nim położysz.
- Nie przejmuj się zaciekami na suficie, brudną farbą na ścianach czy odłażącą tapetą – w końcu i tak po sprzedaniu domu nowy właściciel będzie go odświeżał dostosowując do własnych potrzeb.
- Zachowaj oryginalną, jak najciemniejszą farbę w małych pomieszczeniach – pomieszczenie będzie wyglądało na jeszcze mniejsze przez co unikniemy szoku kupującego widzącego ogromne, przestronne pomieszczenia.
- Zaproś do siebie gości w dniu prezentacji domu, w szczególności pamiętaj o narzekającej teściowej, hałaśliwych siostrzeńcach, płaczącej córeczce, krzyczącym kuzynie, nadużywającym alkoholu znajomym oraz skrzeczącej papudze – niech osoby oglądające twój dom widzą jakim centrum rozrywki on jest.