mądrym ku zabawie, głupim dla nauki
Metody dowodzenia przez:
- zamachanie rękami,
- zakrzyczenie,
- rozmnożenie indeksów,
- zmianę założeń,
- dyskretną zmianę założeń,
- zamazanie,
- założenie prawdziwości tezy,
- zaprzeczenie założeń,
- odłożenie do jutra,
- zanudzenie,
- stwierdzenie oczywistości,
- uśpienie czujności,
- indukcję nieskończoną,
- indukcję pozaskończoną,
- indukcję niedokończoną,
- zaniechanie,
- sprowadzenie do sensu bytu,
- powołanie się na twierdzenie Szajskopfa,
- ośmieszenie tezy,
- rozśmieszenie słuchaczy,
- olanie,
- zabełkotanie,
- zaszantażowanie: „kiedy skończymy dowód, zrobimy przerwę”,
- dostrzeżenie,
- zdalne sterowanie (zdalnie sterowana ofiara stoi przy tablicy),
- dodanie tezy stronami,
- zaprzeczenie sensu tezy,
- zaprzeczenie sensu życia,
- zaprzeczenie sensu wszystkiego,
- zażądanie podania kontrprzykładu,
- pomnożenie stronami przez zero,
- zatarcie śladów (to wtedy, kiedy mamy małą tablicę),
- zahipnotyzowanie,
- zgubienie wątku,
- odwrócenie uwagi,
- omamienie,
- dyskretną zamianę zmiennych,
- uproszczenie za pomocą ścierki,
- zmechacenie rysunku,
- skorzystanie z tezy,
- zgubienie zmiennej,
- znalezienie zmiennej,
- sprowadzenie do pracy domowej,
- przeniesienie na ćwiczenia,
- ogląd (to łatwo widać),
- połechtanie ambicji słuchaczy: „to dla Państwa jest proste”,
- sztuczkę iluzjonistyczną (zrobimy teraz taką małą sztuczkę),
- kalendarz (to było w zeszłym roku),
- zastraszenie (albo Państwo uwierzą na słowo, albo będę przez trzy godziny dowodził),
- sztućce (a nuż wyjdzie),
- założenie tezy.
Metody dowodzenia:
- prawie nie wprost (zakładamy fałszywość tezy i nic nie dostajemy),
- dla 5 wymiarów to widać, a dalej przez indukcję,
- na wiarę,
- „mamy założenie, przekształcamy, i… o Jezu, co mi wyszło”,
- nie będę was obrażał, nie będę tego udowadniał,
- indukcja naturalna: „to chyba znane? sprawdza się dla 1, 2 i 100”,
- psychologicznie (Państwo sprawdzą sami),
- teologicznie (diabli wiedzą, jak to udowodnić).
Często spotykaną w podręcznikach metodą, jest metoda „uważny czytelnik uzupełni rozumowanie”.