Arszenik

Żyła kiedyś kobieta, która urodziła chłopczyka i nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że kilka tygodni po porodzie dziecko ciężko zachorowało i dość szybko zmarło. Wyznaczony przez sąd lekarz, po długich badaniach ciała, stwierdził że synek został otruty arszenikiem. Bardzo trudno jest wykryć resztki arszeniku w cele denata, a często jest to niemożliwe. Sprytna kobieta – myślała, że jak użyje arszeniku to nikt się nie dowie, że to ona zamordowała swoje dziecko.

Sąd skazał kobietę na kilkanaście lat więzienia. Ta przebywając w więzieniu, niewiadomo w jaki sposób – ale to nie jest tutaj najważniejsze, zaszła ponownie w ciążę. Narodzone dziecko – znowu chłopiec – na początku rozwijało się poprawnie. Jednakże po jakimś czasie, podobnie to pierwszego dziecka, ciężko zachorowało i zmarło. Ciało zostało przebadane przez poprzedni zespół lekarzy – i tak jak wcześniej stwierdzono otrucie arszenikiem.

Kobieta nie mogła być, chyba na tyle głupia aby w więzieniu mordować swoje dziecko? Wiedziała, że za coś takiego może dostać kilka kolejnych lat do odsiadki. Dlatego obydwa ciała zostały przedstawione nowemu zespołowi lekarzy.

Po dogłębnym przebadaniu stwierdzili oni, że śmierć nie była spowodowana otruciem. Obydwaj chłopcy posiadali przekłamanie genetyczne, a o jakimkolwiek arszeniku nie było mowy. Kobietę oczyszczono z zarzutów i wypuszczono z więzienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>