Zbędna interpunkcja

Na pytanie, po co używać w SMS’ach, e-mail’ach i innych pisanych komunikatach znaków interpunkcyjnych podaję takie dwa przykładowe zdania:

Elu zadzwoń, wieczorem, jesteśmy w pracy.
Zostawił ją, z dzieckiem, poszedł w świat.

W zdaniach tych umyślnie wstawiono po dwa przecinki. Proszę teraz usunąć jeden z nich i zwrócić uwagę jak zmienia się sens zdania:

  • Elu zadzwoń wieczorem, jesteśmy w pracy. — Ela ma zadzwonić wieczorem, bo teraz jesteśmy w pracy.
  • Elu zadzwoń, wieczorem jesteśmy w pracy. — Ela ma zadzwonić teraz, bo wieczorem jesteśmy w pracy.

oraz

  • Zostawił ją z dzieckiem, poszedł w świat. — Co z niego za ojciec, zostawił matkę samą z dzieckiem!
  • Zostawił ją, z dzieckiem poszedł w świat. — Nie pasowali do siebie i się rozstali, a dziecko zostało przy ojcu.

(Bez)sens szkoleń

W pewnym państwie istniał zawód, który pełnił ważną funkcję w społeczeństwie. Pewnego dnia ktoś ze sfer rządzących wymyślił, że osoby uprawiające ten zawój powinny się dokształcać i podnosić swoje umiejętności oraz poszerzać wiedzę. Wymyślił on „obowiązkowe szkolenia”, w których powinni oni uczestniczyć. Ale kto miałby te szkolenia prowadzić?

czytaj dalej

Jak nie analizować danych statystycznych, cz. 5

jest to ciąg dalszy innego wpisu

przykład 8

(cytat z filmu „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?”)

Klient: Panie kierowniku, ja już czekam cały miesiąc!!
Kierownik warsztatu: Pan siada, sekundę… Miesiąc, mówi pan?!
Klient: Noo!
Kierownik: No i już nieprawda, bo nie miesiąc, a 37 dni kalendarzowych.
Klient: Więc już więcej!
Kierownik: Więc już się pan mija z prawdą, prawda? Noo. 37 dni… no skoro pan tyle czeka, to może pan poczekać jeszcze jeden dzień.
Klient: Ja mam czekać jeszcze jeden dzień, a ten pan dopiero…!
Kierownik: Nie, chwileczkę, niech pan siada. Pan jest moim gościem na razie, ja mówię. Samochód tego pana przywieziono dzisiaj rano, 8 godzin temu. Czyli że dla niego jeden dzień czekania dłużej to jest 300% więcej czasu.
Klient: Ale…
Kierownik: Jest czy nie jest?
Klient: No jest.
Kierownik: No, jest. A dla pana, skoro pan czekasz 37 dni, to jeden dzień więcej to będzie… yyy… No kochany, no jakby nie liczyć no… (Liczy różnymi sposobami). No jakby nie liczyć… To dla pana jeden dzień jest niecałe 3, dokładnie 2 koma 702. No to na stratę 2 koma 7 no, to jeszcze możemy sobie pozwolić, ale, żeby stracić 300% czasu… ho, ho, kochany, co to to nie – my na czas musimy patrzeć po gospodarsku!

Zasada działania

Cytat

Rób co masz zrobić na tyle dobrze, aby nikt się nie przyczepił, że nic nie robisz lub robisz to źle, ale rób to na tyle niedokładnie i tak niedokładnie, abyś mógł w przyszłości być jedyną osobą, która może to poprawić. Dzięki temu będziesz zawsze potrzebny i będziesz miał pracę.

Marcin Paweł Sadowski

Interpretowanie snów

— Miałem dzisiaj dziwny sen — powiedział Leszek po wejściu do pokoju

— A co się się śniło? Może warto sprawdzić co to oznacza…?

Każdy zapewne miał okazję rozważać jaki przekaz niósł jego sen. Jeżeli nie mamy znajomej wróżki lub psychologa sięgamy po dostępne w każdej księgarni senniki… A w nich można przeczytać najróżniejsze, i co gorsza całkowicie odmienne, interpretacje tego samego obrazu sennego. Skąd te różnice? czytaj dalej

Doskonała prezentacja

Wykład seminaryjny wygłoszony na „Proseminarium licencjackim” dla studentów III roku studiów indywidualnych (Wydział Fizyki UW) w dniach:

  • 20 lutego 2012: cz. 1: konstrukcja prezentacji;
  • 27 lutego 2012: cz. 2: grafika prezentacyjna, retoryka, mowa ciała.

Prowadzenie: mgr Marcin Paweł Sadowski

Fizyka w kuchni

Uniwersytet Dziecięcy

Uniwersytet Dziecięcy

Warsztaty eksperymentów naukowych dla dzieci przeprowadzone w dniu 17.2.2012 w Grodzisku Mazowieckim w ramach Uniwersytetu Dziecięcego zorganizowanego przez stowarzyszenie „Europa i my”.

Prowadzenie: Marcin Paweł Sadowski