Dzisiaj przeczytałem następujące cztery artykuły dotyczące tego samego wydarzenia, które miało miejsce w Warszawie (źródło: serwis warszawski na stronie gazeta.pl) — patrz rysunek obok.
Cóż za zdecydowaniem i jak bardzo pewnymi informacjami dysponował dziennikarz, że w ciągu jednej minuty zmieniał tytuł artykułu aż cztery razy! Co ciekawe awaria raz była niewielka i mało istotna („słabe ciśnienie w kilku dzielnicach”), aby za chwilę stać się kataklizmem na skalę całego miasta („pół Warszawy bez wody”)!