Życzenia świąteczne

Trochę ponad dwa lata temu, we wpisie Rozważania nad grzechem, rozważałem nad spowiedzią i sensem jej przeprowadzania jeżeli i tak zaraz człowiek następne grzechy będzie popełniał. Chodzimy się spowiadać „bo tak wypada”, bo tak robią inni. Tym razem chciałbym zwrócić uwagę na plagę(?) życzeń Świątecznych.

Od kilku dni moja skrzynka pocztowa zarzucana jest dziesiątkami listów z życzeniami Bożonarodzeniowymi i Noworocznymi. To nawet miłe… pod warunkiem, że życzenia te składane są od serca i z rzeczywistej chęci podzielenia się atmosferą świąt; a nie „bo tak wypada”.

Śmiało mogę powiedzieć, że prawie wszystkie listy z życzeniami jakie ostatnio dostałem, to listy pochodzące z list mailing’owych: rozsyłanych z automatu do setek albo tysięcy osób. Rozsyłanych automatycznie, do wszystkich z tym samym tekstem, bez zastanowienia się do kogo taka przesyłka idzie.

Podobnie, jak na wszechobecne w internecie reklamy powoli przestaję zwracać uwagę, tak ten zalew życzeń zaczynam traktować jak spam: nawet ich nie czytam (domyślam się co jest napisane – ich autorzy nawet nie silą się na odrobinę twórczości, kopiują standardowe, oklepane teksty) i od razu kasuję. Pewnie nie o taką moją reakcję chodziło nadawcy, ale cóż ja poradzę?! Nie potrzebuję bezosobowych kartek świątecznych wysyłanych przez wielkie korporacje do każdej osoby, która choć raz skontaktowała się z tą firmą.

Co innego, gdyby życzenia te przesyłane byłyby pocztą tradycyjną, podpisane przez prawdziwą, rzeczywistą osobę, z ręcznie naklejonym znaczkiem, gdyby można było poczuć, że ich autor faktycznie życzy mi wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku, a nie tylko podrzuca nam kolejną (tylko w innej formie) reklamówkę firmy…

0 thoughts on “Życzenia świąteczne

  1. Ojojoj … Biedny Marcin, żywej nie dostał katrki świątecznej :(
    A poważnie, ja od kilku lat wysyłam kartki świąteczne przez e-maila. I choć często jest to jedna kartka do kilku osób, to za każdym razem są to wybrane osoby i za kazdym razem w e-maila jest włożone coś naszego – np. tegoroczne zdjęcie naszych ręcznie robionych bombek :) Nie zawsze jest tak, że jest to automat kierowany myślą „bo tak wypada”. Zwykle tak jest poprostu latwiej, szybciej i przede wszystkim taniej. Skądinąd nie zawsze mamy adresy domowe tych, do których chętnie wysłalibysmy karteczki :) Ale w tym roku powstały kartki świąteczne – dieła Marysi, wysłane do jej znajomych :)
    Pozdrawiamy serdecznie i mamy nadzieję, że uda nam się jakoś spotkać niedługo. Wernerki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>