Istota informacji w realizowanych projektach na przykładzie wybranego podmiotu administracji

Wykład wygłoszony w dniu 23 października 2010 w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu w ramach przedmiotu „Procesy informacyjne w zarządzaniu”

Prowadzący: Marcin Paweł Sadowski, Elżbieta Jamrozy

Do pobrania prezentacja z wykładu: proc-inform-projekty.pdf

Niezrozumienie tematu

Rozmawia dwóch kolegów:

— Jakie jest twoje stanowisko w firmie?

Jestem menedżerem!

— O! To interesujące. A na jakim szczeblu jesteś?

— Eeeee…?

— Jesteś brygadzistą, kierownikiem, prezesemƒ…?

— Mmmmm…

— Iloma ludźmi zarządzasz? Ilu ludzi masz „pod sobą”?

— Eeeee… żadnego! Jestem sam.

Różnice między kierownikiem a liderem

kierownik lider
jest zorientowany na teraźniejszość i strukturę jest zorientowany na przyszłość i ludzi
dba, by ludzie zrobili dobrze to co mają zrobić dba o realizację właściwych działań
budzi lęk budzi zainteresowanie
zmusza do posłuszeństwa wskazuje drogę
głównym zadaniem jest realizacja procesów w firmie swobodnie łamie zasady oraz odchodzi od schematów i standardów
myśli operacyjnie myśli strategicznie
jedynie „patrzy pod nogi” idąc stale po tej samej drodze stale szuka możliwości rozwoju, doskonalenia, lepszych dróg do celu
nie musi mieć autorytetu ma autorytet
swoją pozycję opiera na stanowisku swoją pozycję opiera na autorytecie
źródłami władzy dla niego jest system kar i nagród potrafi motywować ludzi do osiągnięcia celów
poleca, nakazuje inspiruje, proponuje
boi się oddelegować część swojej władzy swobodnie przekazuje władzę podwładnym
czuje lęk przed utratą twarzy (np. po pomyłce, popełnieniu błędu) nie boi się, że przyznanie się do błędu wpłynie negatywnie na postrzeganie go w zespole
obwinia za błąd, wytyka błędy wspiera, pomaga w naprawie błędu i ustaleniu jak mu zapobiegać
motywacja wynika z własnych ambicji i potrzeby zdobycia kolejnych stopni kariery zawodowej, podnoszenia pozycji społecznej lub osiągnięcia sukcesu finansowego chęć i potrzeba realizacji własnej wizji rozwoju firmy, zespołu, a także własnego, osobistego rozwoju
potrzebuje wzmocnień zewnętrznych, np. że ktoś strzeże jego pracę  czy w szczególny sposób ją uhonoruje odporność na frustrację i syndromy wypalenia zawodowego daje ogromna determinacja oraz potrzeba samorealizacji
mówi: „ja”, „idź”, „zrób”, „bądźcie punktualni” mówi: „my”, „chodźmy”, „zróbmy”, „bądźmy przed terminem”
zmiany postrzega jako zagrożenie zmiany postrzega jako szansę i możliwość rozwoju
patrzy na zmiany jakby miałyby mu coś zabrać patrzy na zmiany jakby miałyby mu coś przynieść
rutyna kreatywność

Przyzwyczajenia i rutyna

Każdy w swoim życiu ma wiele przyzwyczajeń i wiele czynności wykonuje rutynowo. Przyzwyczajamy się ponieważ tak jest nam wygodniej; bo z przyzwyczajeniami żyjemy szybciej i łatwiej. Wpadając w rutynę działamy niemal automatycznie i nie tracimy czasu na zastanawianie się nad wykonywanymi zadaniami. Na przykład każdy z rana ma swój poranny rytuał w łazience: obmyć twarz, obmyć zęby, ogolić się, uczesać się… Dzięki „zaprogramowaniu w sobie” kolejnych ruchów wychodzimy z łazienki szybciej i nie martwimy się, że o czymś zapomnieliśmy.

Jednakże zawsze trzeba myśleć co się robi. Nie trzeba się oczywiście zastanawiać nad każą fazą czynności (bo wówczas nie będą to czynności wykonywane z przyzwyczajenia), ale trzeba myśleć co się robi. Weźmy na przykład taką sytuację: Asia jeździ do pracy od 10 lat samochodem tą samą trasą. Jednak któregoś dnia, z powodu robót drogowych zmienia się organizacja ruchu: na jednym ze skrzyżowań wprowadzony zostaje zakaz skrętu w prawo. Asia nie zwraca uwagi na znaki, jedzie z przyzwyczajenia w prawo… i wjeżdża do wykopu.

Ale tego przejścia podziemnego jeszcze wczoraj tutaj nie było...

Trzeba też stosować filozofię kajzen wywodząca się z japońskiej kultury i praktyki zarządzania. W myśl tej filozofii wykonując różne zadania należy pamiętać o niekończącym się procesie ulepszania i ciągłego doskonalenia: tak, przyzwyczaiłem się robić to w taki a taki sposób, ale może można coś poprawić, coś ulepszyć, aby robić to lepiej, szybciej i łatwiej. Weźmy chociaż taki przykład: pewna pani Krysia, księgowa, przez wiele lat pracy stosowała kalkulator i kartkę papieru. Na pięć lat przed odejściem na emeryturę szef kupił jej komputer z najnowszym oprogramowaniem do fakturowania. Ale pani Krysia nie chciała wykorzystywać komputera, bo przyzwyczaiła się do kalkulatora. Nie zauważyła (albo nikt jej nie pokazał), że stosowanie komputera mogłoby jej znacząco ułatwić pracę i wyeliminować pomyłki.

A ja ciągle piszę na maszynie i też używam tych skrótów klawiaturowych.

Ekspert

Niels Bohr powiedział kiedyś:

Ekspert, to ktoś, kto ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie absolutnie wszystko o niczym

Pamiętajmy o tym i rozwijajmy nasze umiejętności i wiedzę wszechstronnie.

Wyszukiwanie problemów

Często spotykam się z opinią, że w czasie rozmyślań nad jakimś zagadnieniem czy też projektem wyszukuję problemów, że zamiast myśleć optymistycznie, na zasadzie „uda się”, cały czas myślę pesymistycznie…

Należy jednak zauważyć, że są dwa typy ludzi wyszukujących problemów, których (przy zbyt pochopnej ocenie) można łatwo pomylić:

pesymiści przewidujący optymiści
  • mówią „to nie może się dobrze skończyć…”, „to nie wyjdzie, bo…”, „może być problem w…”, „tak się tego nie uda zrobić, bo…”, „to się zakończy porażką…”
  • widzą świat tylko w czarnych barwach
  • uważają, że realizacja każdego projektu napotka na same trudności
  • uważają, że nie warto aż tyle inwestować, bo i tak nie wyjdzie
  • do wszystkiego podchodzą tak, jakby z góry było założone, że nie wyjdzie, że na drodze do realizacji będzie napotykało się jedynie same przeszkody i przeciwności losu
  • wskazują przeszkody i trudności mogące pojawić się w realizacji projektu
  • precyzują te przeszkody
  • odszukują przyczyn tych przeszkód
  • proponują, podają możliwe rozwiązania
  • dają do myślenia innym członkom zespołu (często wskazanie jednego problemu umożliwia „odkrycie” innych pułapek czyhających w trakcie realizacji projektu)
  • przez nich realizacja projektu stoi w miejscu a w zespole panuje atmosfera przygnębienia, marazmu i niezadowolenia
  • dzięki nim realizacja posuwa się do przodu oraz unika się niespodziewanych trudności i zaskoczeń (można im zawczasu zaradzić)

Ja niewątpliwie należę do tej drugiej grupy, przewidujących optymistów.

Formy nauczania

Naukę można organizować na różne sposoby:

traditional learning (t-learning) = on-site learning
Tradycyjna forma nauczania w postaci spotkań uczniowie-nauczyciel. Nauczanie takie ma konkretne miejsce (lokalizację sali lekcyjnej) oraz konkretny czas. Idealna (niezastoąpiona) forma w przypadku warsztatów i ćwiczeń.

distance learning (d-learning)
Modyfikacja nauczania tradycyjnego polegająca na tym, że uczniowie zbierają się w określonym czasie w kilku (kilkunastu) salach rozmieszczonych na przykład w całym mieście, województwie lub nawet kraju, natomiast nauczyciel jest tylko jeden i znajduje się tylko na jednej z tych sal. Kontakt z innymi salami następuje przez system audio-video: uczniowie widzą i słyszą nauczyciela, a ten może słyszeć ich pytania. Nauczanie takie ma konkretne, ale nie pojedyncze miejsce (lokalizację sali lekcyjnej) oraz konkretny czas. Nadaje się jedynie do wykładów.

e-learning
Forma nauczania wykorzystująca Internet. Podobnie jak to ma miejsce przy d-learning’u nauczyciel nie ma bezpośredniego kontaktu z uczniami, jednak w odróżnieniu od d-learning’u zarówno miejsce jak i czas nauczania może być nieokreślony. Z lekcji przygotowanych w formie e-learning’u można korzystać w dowolnym momencie (np. jadąc pociągiem na uczelnię, wieczorem po pracy). Możliwość lepszej komunikacji między nauczycielem i uczniem (np. poprzez Skype) umożliwia przeprowadzenie nie tylko wykładu, ale też ćwiczeń oraz sprawdzianów.