“Mam za mało czasu. Ledwo co przyszedłem do pracy, coś tam zrobiłem a już trzeba wychodzić i wracać do domu.” – mówi mój znajomy – “A jak wrócę, to też niewiele uda mi się zrobić, bo już trzeba iść spać, aby wyspać się na następny dzień.”
Jakie mogą być przyczyny, że coraz częściej narzekamy na brak czasu? Oto moje propozycje:
Niewłaściwa organizacja czasu. Nie potrafimy wybrać, która czynność jest ważniejsza, a która mniej, którą należy wykonać jako pierwszą, a którą można odłożyć na później. Zamiast zastanowić się chwilę i ustalić kolejność zabieramy się już, od razu za ich wykonywanie.
Wykonywanie czynności zbędnych. Na przykład przychodzimy do pracy, włączamy komputer i zamiast od razu zabrać się za odpowiadanie na listy rozpoczynamy przeglądanie Internetu (np. co, kto napisał na swoich blogach i w serwisach społecznościowych).
Przenoszenie pracy do domu i domu do pracy. Wykonywanie w pracy czynności zbędnych (niepotrzebne przeglądanie Internetu, plotkowanie…) powoduje, że nie wyrabiamy się z powierzonymi nam zadaniami, i aby uniknąć nagany ze strony szefa zabieramy je do domu. A w domu zamiast odpocząć i zregenerować siły przed następnym dniem pracy i/lub zamiast zająć się żoną/mężem i dziećmi “odrabiamy pracę domową”: piszemy raporty, odpisujemy na zaległe listy…
Wszechobecne źródła informacji. Jesteśmy zalewani informacjami. Tych informacji, docierających do naszego mózgu jest tak dużo, że nie potrafimy ich wszystkich przetworzyć, nad nimi wszystkimi się zastanowić i je wszystkie wykorzystać. Często nadmiar informacji powoduje “zatkanie się” naszego umysłu – musimy zrobić chwilę przerwy, aby ochłonąć.
Jedną z gorszych rzeczy jaka może przytrafić się pracownikowi to możliwość dostępu do poczty firmowej w domu lub przez telefon komórkowy. Wówczas będąc w drodze do domu zamiast myśleć o zakupach, pójściu do kina, spotkaniu się z przyjaciółmi, sprawdza on skrzynkę i odpisuje na listy. W domu jest to samo…
Angażowanie się w zbyt wiele zadań. To chyba najoczywistsza przyczyna brak czasu. Każdy ma ograniczone “moce przerobowe” i ograniczony zasób sił. Jednak wiele osób, aby pokazać jaka to ona nie jest ważna i potrzebna w firmie (i oczywiście, aby zdobyć kolejną premię) angażuje się w mnóstwo zadań. Nawet gdy wie, że nie uda się jej zrobić czegokolwiek w tym temacie bierze go na siebie.
Pingback: Mam za mało czasu, cz. 2 | sadowski.edu.pl