jest to ciąg dalszy innego wpisu
Przykład 6:
(na postawie książki: Andrzej K. Wróblewski „Prawda i mity w fizyce”, Iskry 1987) Na początku XX wieku jeden z astronomów zapostulował analizując wykonane wcześniej przez różnych naukowców pomiary, że prędkość światła zmienia się w czasie sinusoidalnie. Słuszności swojego twierdzenia dowodził pokazując dopasowaną do danych pomiarowych krzywą sinusoidalną:
Jednocześnie inny naukowiec, do tych samych danych próbował dopasować prostą malejącą sugerując, że prędkość światła zmniejsza się z roku na rok.
Gdyby powyższe twierdzenia były słuszne i miały sprawdzenie w praktyce, oznaczałoby to ogromne konsekwencje nie tylko dla dzisiejszej fizyki, ale również techniki i innych dziedzin wiedzy.
Można by rzec, że na szczęście w powyższych rozważaniach popełniono poważny błąd: pominięto całkowicie sprawę błędów (niepewności) pomiarów. Przyglądając się ponownie tym danym pomiarowym, jednakże tym razem z uwzględnieniem dokładności z jakimi pomiary te wykonano wyraźnie widać, że dopasowanie zarówno sinusoidy jak i prostej malejącej było słabo uzasadnione:
Wniosek z tego nasuwa się taki: analizując wyniki jakiś badań należy zawsze zwracać uwagę na dokładność pomiarów oraz na poziom ich zaufania.


Kurcze, no ladne rzeczy. Mialam statystyke na zarzadzaniu ale o takich sprawach nikt nam nic nie mowil a szkoda!
Pingback: Jak nie analizować danych statystycznych, cz. 4 | sadowski.edu.pl