Czymże jest spowiedź obecna w religiach wszelakich? Czyż nie jest to zwykłe oszustwo?
„Nagrzeszyłeś? Spowiedziałeś się? Więc idź czysty” – to nie do końca tak jest.
„Nagrzeszyłeś? Spowiedziałeś się? Więc idź czysty… i grzesz ponownie” – czyż nie tak?
Czyż nie po to się spowiadamy, aby zapomnieć o swych przewinieniach? Czyż nie po to zapominamy, aby o nich nie myśleć? Czyż nie myśląc o nich usprawiedliwiamy ponowne ich popełnienie?
„Zgrzeszyłem? Spowiedziałem się, więc mogę grzeszyć na nowo!”
Każdy, kto występku niecnego dokonał lub grzech jaki popełnił, żyć z nim powinien aż po ostatnie dni swoje, aby o przewinieniu pamiętał i tym bardziej powtórzenia jego się wystrzegał.
Pingback: Życzenia świąteczne - sadowski.edu.pl