Zbyt wąski margines

W siedemnastym wieku żył matematyk francuski Pierre de Fermat (1601-1665). Zajmował się on teorią liczb, a w szczególności fascynował się oryginalnymi tekstami starożytnych matematyków. Szczególnie upodobał sobie książkę pod tytułem Arithmetica, której autorem był grek –- Diofantos, żyjący w III wieku naszej ery.

Na marginesie swojego egzemplarza dzieła Diofantosa, obok zadania o rozkładaniu kwadratu liczby na sumę dwóch kwadratów [x2 + y2 = z2] Fermat umieścił około 1637 roku następujący dopisek po łacinie:

„Wiadomo, że nie można rozłożyć sześcianu na dwa sześciany [x3 + y3 = z3] ani bikwadratu na dwa bikwadraty [x4 + y4 = z4], ani żadnej potęgi, oprócz kwadratu, na dwie inne potęgi o tym samym wykładniku [xw + yw = zw gdy w większe lub równe 3]. Odkryłem prawdziwie cudowny dowód tego faktu, jednakże ten margines jest zbyt wąski, by go zmieścić.”

Szanowna Redakcjo

Mam sugestię dla rządzących w naszym kraju. Uważam, że teraz jest o wiele za mało urzędników i ministrów. Proponuję podwoić liczbę ministerstw, ministrów i vice ministrów. A liczbę urzędników to bym nawet zwiększył dziesięć razy! Według mnie teraz jest zbyt prosto cokolwiek załatwić, a tak byłoby o wiele przyjemniej. Dzięki wprowadzeniu w życie mojego pomysłu nasi kochani petenci mieliby więcej czasu, aby nas samych poznać, aby podziwiać nasze urzędowe pałace (jak chociażby ZUS-owskie) i aby uczyć się ich lokalizacji w mieście. Doprowadziłoby to do poszerzenia ich wiedzy na temat mody, architektury i topologii miasta. My natomiast moglibyśmy o wiele częściej przenosić miejsca obsługi petentów, coraz to do innych pokoi. Dzięki temu, poprzez zmuszanie petentów do biegania po naszych gmaszyskach, przyczynialibyśmy się do poprawiania ich kondycji fizycznej i logicznego myślenia (np. „Jeżeli to było kiedyś w pokoju 13. a teraz przeniesione zostało na II piętro, to nie może być w pokoju 25, bo tam jest coś innego, a pokój 28 jest za mały, więc może to być w pokoju 39 na III piętrze, albo na drugim końcu miasta”).

PS. Poza tym jak ktoś „z naszych” popełniłby jakąś gafę, to łatwiej byłoby mu ukryć się pośród innych urzędników.

Z wyrazami szacunku